Zwalczanie prusaków




prusaki

Walka z prusakami czy karaluchami jest procesem – jeśli ma przynosić odpowiednie rezultaty musi dziać się ciągle w regularnych odstępach czasu. Jeśli jednokrotnie zastosujemy jakieś środki trujące zlikwidujemy szkodniki ale po pewnym czasie znów zawita do naszego mieszkania zwiadowca i po niedługo potem sprowadzi nowe pokolenie prusaków. Jeśli w bloku występują te owady i jeśli wszyscy sąsiedzi w tym samym czasie nie przystąpią do walki z nimi, to robactwa nigdy w stu procentach się nie zlikwiduje. Wystarczy, że u jednego niedbałego sąsiada pozostanie kolonia (gniazdo) prusaków i już po miesiącu możemy znów mieć problem z tymi owadami we własnym mieszkaniu.

Mało prawdopodobne jest aby wszyscy mieszkańcy bloku (niekiedy np. 200 mieszkań) równocześnie przystąpili do działań wojennych przeciwko prusakom. Z tego powodu powinniśmy liczyć się z tym, że robactwo będzie powracać a my wówczas jak najszybciej powinniśmy je likwidować. Trzeba się pogodzić z takim stanem rzeczy lub znaleźć inne lokum, wolne od niechcianych gości.